Anturium na nastrój wiadomo jaki!

16,00  15,00 

Anturium – kwiat doskonały na niecenzuralny nastrój:) Poprawia humor każdemu:)

 

„– Nie nadążam dzisiaj z tymi kwiatami – poskarżył się Florian, gdy zobaczył Grażynę. – Giga powiedziała na wizji o naszej pracowni i co chwilę ktoś przycho- dzi, by zamówić kwiaty do włosów. Albo kobiety, albo mężczyźni dla swoich kobiet. Co za dzień!

– Co za dzień. – Grażyna westchnęła. Ona też miała dzień fatalny. Nie sądziła, by kwiaty we włosach jej pomogły, ale szukała jakiegokolwiek rozwiązania.

– Dla mnie też zrób. Mam taki humor, że będę się czuła dobrze jedynie z anturium na łbie.

– Mamo! Anturium?

– Tak, bo ono wygląda jak penis. A humor mam chu…

– Mamo! Nie kończ. – Florian był przyzwyczajony do dziwnych humorów swojej matki, ale klęła spora- dycznie.

– No właśnie. – Grażyna skinęła głową. – Więc teraz wiesz, dlaczego anturium. Za każdym razem, gdy widzę ten kwiat, myślę sobie, że jest tak brzydki, w sam raz na zły humor.

– Mamo, to może coś innego… Eustoma, róża, może słonecznik, na rozświetlenie dnia.

– Nie, kochanie. Anturium. Popatrz tylko na ten kwiat i na to coś sterczące. – Wskazała. – Czyż nie jest podobne do…

– Mamuś, nie kończ – przerwał jej syn. – Zrobię ci z czymkolwiek zechcesz.

– No – zgodziła się Grażyna. – Idę do pracowni. Wena uwielbia, jak jestem w takim nastroju.

Grażyna znikła za drzwiami pracowni, po czym nastała upiorna cisza.” 

Pracownia dobrych myśli

Kategoria:
Waga 0.200 kg

Opinie


Nikt jeszcze nie dodał opinii. Bądź pierwszy! “Anturium na nastrój wiadomo jaki!”

*

Menu

WYBRANE PRODUKTY

Zamknij

Brak produktów w koszyku

Brak produktów w koszyku